• O mnie

     Cześć! 

    Mam na imię Bartek. Skoro wpadliście na mojego bloga tzn. że chcecie poznać przepis na szczęście. Pewnie myślicie, że podam wam tu 6 szczęśliwych liczb, które padną w  nadchodzącej loterii? Nic tych rzeczy. Osobiście nie jestem wielkim fanem tego typu rozwiązań i powiem szczerze, na pewno szczęścia przynajmniej mi nie dają. To, co powoduje, że jestem szczęśliwy? Przede wszystkim staram się cieszyć życiem i tym, co nas otacza. 

    Zdrowie

    Wszystkim go życzymy, sami zaś najmniej się o nie troszczymy. Nie chciałbym się tu blogu mądrzyć, jak ja wzorowo dbam o swoje. Jednak w wieku 40 lat upomniało się, że do tej pory nie najlepiej je traktowałem i czas to zmienić. Myślę, postaram się do tego namówić również was. Dlaczego? Bo jak jesteśmy zdrowi, to i szczęśliwi.

    Sport

    Nie będę ukrywał, że przez wiele lat moją ulubioną dyscypliną sportową było zmienianie kanałów telewizyjnych na pilocie, po programach o tej tematyce. Palce jednak mam już przetrenowane i czas zacząć dbać o inne części ciała. Jak mówi mądrość życiowa: "w zdrowym ciele, zdrowy duch", a fotel przed telewizorem temu nie służy.

    Kuchnia

    Zawsze kochałem jeść. Gotowanie również nie było  mi obce. Problem w tym, że to, co jadłem i gotowałem,  nie zawsze było zdrowe. Stąd igrając ze swoim życiem, nabawiłem się kilku chorób, wielu kilogramów. Z tego powodu trudno być szczęśliwym. Jednak jak już pisałem wcześniej, szczęściu trzeba dopomóc i czas to zmienić. Stąd i na moim blogu nie zabraknie gotowania, a szczególnie tego zdrowego.

    Podróże 

    Kto nie kocha podróżować. Wiadomo, znajdą się i tacy malkontenci co powiedzą, że to strata czasu. Ja jednak będę chciał wam pokazać wiele ciekawych zakątków nie tylko w Polsce, ale i za granicą, które możecie zobaczyć ze swoją rodziną. Wszak zimą to nie tylko Zakopane a latem Kołobrzeg. Przekonajcie się sami.

    Wolny czas

    O fotelu już wspomniałem? Tak na pewno wam go nie polecę jako formy spędzania wolnego czasu. No jedynym wyjątkiem będzie dobra książka, bo te lepiej czytać w wygodnym miejscu. Jednak prócz czytania książek będę chciał was zachęcić do innych form spędzania wolnego czasu. 


    Jesteście gotowi, do szukania przepisu na szczęście. To usiądźcie wygodnie. Zaparzcie sobie kawę lub herbatę, chociaż ja osobiście jestem fanem yerba mate. I zaczynamy naszą podroż pełną przygód.

    Brak komentarzy